Kategorie
Uncategorized

Jaką długość spódnicy wybrać?

Spódnica to element damskiej garderoby, wokół którego pojawia się sporo obiekcji, szczególnie ze strony kobiet. Niektóre kochają spódnice, inne wprost ich nie znoszą. Dlaczego? Powody bywają różne. Część pań nie przepada za swoimi nogami, kształtem swoich bioder, czuje się w spódnicy niewygodnie, nie lubi nosić rajstop, albo ma problem z dobraniem odpowiedniego dla siebie fasonu spódnicy. W dzisiejszych czasach na rynku dostępnych jest ogromna ilość modeli, w przeróżnych kształtach, fasonach i kolorach, więc teoretycznie każda kobieta powinna znaleźć coś dla siebie.
Skupimy się dzisiaj na długościach spódnic i jak je dobierać. W przeszłości długość spódnicy zależała od okresu historycznego, zamożności i rodzaju wykonywanych aktywności. W dzisiejszych czasach zależy ona przede wszystkim od okazji, stopnia formalności stroju jaki chcemy osiągnąć i od naszego wieku, tudzież tego, jak czujemy się we własnym ciele. Nie bez znaczenia są także trendy pojawiające się w modzie co sezon, gdyż to one rzutują najmocniej na to, jakie ubrania znajdziemy w sklepach.
Jednakże.. Pośród tego wszystkiego znajdziemy również wskazówki i zasady, które są aktualne od bardzo dawna i będą aktualne pewnie jeszcze do końca wieku. Są to między innymi zasady wynikające ze stopnia formalności stroju – inne długości obowiązują w kreacjach wieczorowych, a inne na przyjęciach dziennych. Tak samo dresscode w biznesie rządzi się własnymi zasadami.
Strój biznesowy ma charakter formalny dzienny, co oznacza, że powinien być elegancki i nie odsłaniać zbyt wiele. Nie są dopuszczalne głębokie dekolty, czy odsłonięte ramiona. Tak samo spódnica nie powinna być krótsza niż do kolana. Taka długość wygląda bardzo dobrze w formie spódnicy podstawowej lub ołówkowej (do kolana, w kolano lub za kolano), ale sprawdzi się również przy fasonie rozkloszowanym. Właściwie żadna z tych długości nie będzie robić krzywdy kobiecej sylwetce. Jeśli krawędź spódnicy kończy się w okolicy stawu – w tym wypadku kolanowego, to sylwetka zachowuje swoje proporcje. Długość za kolano budzi zwykle nieco kontrowersji, gdyś potrafi nieco skrócić sylwetkę. Można to na szczęście dość łatwo uratować butami na obcasie. Wtedy nadamy tej długości retro charakteru, a nogi optycznie się wydłużą i wysmuklą. To rozwiązanie znajdzie swoje zastosowanie zarówno w dopasowanych modelach, jak i w tych poszerzanych ku dołowi. No dobrze.. Znamy najkrótsza dopuszczalną w biznesie długość, a co ze spódnicami midi i maxi? Spódnice maxi, choć spełniają warunek długości niestety nie nadają się zbytnio na strój do biura. Przede wszystkim z tego samego powodu, z jakiego zrezygnowano z nich w latach 20′ – nie nadają się do pracy, bo plączą się pod nogami i są zwyczajnie niewygodne. Poza tym.. Trudno jest znaleźć odpowiedni fason spódnicy maxi, który nie będzie miał zbyt wieczorowego charakteru i będzie dostatecznie elegancki. Z kolei spódnice midi (mówimy tutaj konkretnie o długości sięgającej do połowy łydki) to świetny wybór dla kobiet, które nie za bardzo lubią pokazywać swoje nogi lub po prostu nie czują się dobrze w „typowej spódnicy ołówkowej”. Jest to także świetna długość dla pań, które lubią bawić się modą i ubierać się zgodnie z trendami. W tym sezonie najmodniejsza długość nie tylko spódnic, ale też płaszczy to właśnie długość do połowy łydki. Ta długość jest chyba najtrudniejszą do rozegrania ze wszystkich możliwych. Jest kłopotliwa, ponieważ krawędź ubioru kończy się często w najszerszym miejscu łydki, tworząc wrażenie, jakby noga była słupem o takiej właśnie szerokości. Jednakże! Nie warto przekreślać tej długości, bo są takie rozwiązania, które niesamowicie dobrze współgrają z takimi spódnicami i nie robią krzywdy sylwetce. Należy jednak podkreślić, że są to rozwiązania raczej modowe i nie każdemu mogą one odpowiadać. Spódnice do połowy łydki fantastycznie komponują się z botkami i kozakami na obcasie – wtedy nie dość, że noga wydaje się dłuższą, to jeszcze możemy nieco ją zasłonić cholewką i zaburzyć postrzeganie proporcji ciała przez obserwatora. Szczególnie dobrze wyglądają takie połączenia w jesiennych stylizacjach że swetrem albo golfem, jak również w nieco bardziej retro klimatach – z dopasowanym żakietem w stylu Diora. Idealne fasony to takich połączeń to między innymi plisowana solejka lub prosta spódnica z rozcięciem. Plisowane spódnice to kolejny kontrowersyjny temat. Wiele kobiet uważa, że poszerzają i rzadko decydują się na takie fasony, a prawda jest taka, że plisowane spodnice mają też różne fasony i warto po prostu znaleźć odpowiedni dla siebie. Modele z wszytą szeroką gumką w pasie są zazwyczaj szyte z prostokątnego kawałka materiału, czyli nie rozszerzają się do ziemi, a pozostają proste. Taki fason będzie dobry dla kobiet o drobnych sylwetkach, a szczególnie o wąskich biodrach. Dla kobiet o sylwetce klepsydry lub gruszki znacznie lepiej sprawdzą się plisowane spódnice o fasonie w kształcie litery A, rozszerzane ku dołowi. Nie będą one tworzyły bufek na biodrach, a zamiast tego pięknie podkreślą talię, nieco ukryją biodra (bo przecież spódnica się rozszerza, czyli to nie biodra, a spódnica będzie najszerszym miejscem na naszej sylwetce) i nadadzą sylwetce lekkości. Świetnie sprawdzą się ze sztybletami, botkami na obcasie, szpilkami czy właśnie kozakami. Wracając jeszcze do prostych spódnic z rozcięciami – nie powinny one sięgać zbyt wysoko. Cięcie do kolana lub nieco ponad kolano będzie jak najbardziej odpowiednie. Szlice mogą być umieszczone po bokach spódnic, z tyłu, symetrycznie lub asymetrycznie na froncie. Warto również zwrócić uwagę na kolor i wzór materiału, z którego wykonana jest taka spódnica. Jeśli będzie on współczesny, to unikniemy efektu stereotypowej „katechetki” w swoim ubiorze. Warto czasem postawić na zróżnicowane materiały – wełnę, ekoskórę, dzianinę, bawełnę, wiskozę lub po prostu na ciekawy wzór /print, dostosowany oczywiście do wymagań formalnego dresscode’u.
W przypadku okazji wieczorowych – zasada jest tylko jedna. Sukienka lub spódnica ma być długa i nie ma w tej kwestii żadnej dyskusji.
Z kolei w sytuacjach dziennych – casualowych dozwolone są wszelakie długości, a ich dobór zależy jedynie od naszego gustu i samopoczucia, może jeszcze trochę od pogody.